"Hej Barbórko, mężna córko

Skarbniku i Damo Biała

Niech powróci święto w krasie

Niech się cieszy Polska cała".

Jak nakazywała tradycja, Barbórka rozpoczynała się poranną mszą. Następnie odbywały się parady orkiestr górniczych, podczas których można było zobaczyć górników w galowych mundurach. Podczas Barbórki wręczano także nagrody i odznaczenia zasłużonym, organizowano rozmaite zabawy, występy, koncerty i inne atrakcje dla całych rodzin. Odbywały się także obowiązkowe spotkania starych i młodych górników przy kuflu piwa, zwane Zebraniami lub Spotkaniami Gwarków, na które nie wolno było przyprowadzać kobiet ani dzieci.

"Barbórka to górnicza sprawa

Barbórka to jest nasza rzecz

W Barbórkę się spotyka wiara

W Barbórkę trzeba śpiewać, że

My górnicza wiara

Strzecha młoda, stara

Wygramy ten nasz los

Choć się trudności piętrzy stos".

Oto jak na jednym z forów internetowych o Barbórce opowiada się w śląskiej gwarze:

"Z okazji Barbórki wszystkie bergmany łoblykajom swoje baby w nojlepsze kiecki, a sami wyciongajom ze szranku nojlepszy szaket i spotykajom sie przi wspólnym stole na wielkij biesiadzie slonskij. Dziś bergmany mają wolne i nie fedrują. Cały zamysł tego świyntowanio polego na tym żeby rozliczyć sie z tego co było w starym roku dobrego i złego. Wspólne świyntowanie zaczyno sie od Msziy Świntej. Potem przi ślonskij muzyce można połosporowiać, napić sie piwa, którego ni może nikomu zabraknyć, potańcować i coś pomaszkecić. Barbórka na Górnym Ślonsku obchodzona jest hucznie od niy pamiyntnych lot. W przeciwieństwie do polskich somsiadów, na Ślonsku nigdy niy obchodzono imienin, wiync także i w tym dniu ich niy obchodzono". (źródło: travelforum.pl)

"Jam śląski pieron spod Bytomia

Wydobywam węgiel każdego dnia

A tam na wierchu słoneczko lśni

Żonka się krząta, syneczek śpi".

Z pracą górników i ich świętem wiąże się też wiele pieśni, z których niektóre zacytowaliśmy w powyższym tekście. Więcej przyśpiewek znajdziecie na stronie Gustawa Muldnera.

Święta Barbara

Św. Barbara była córką bogatego człowieka z Nikomedii. Ponieważ była bardzo piękna, inteligentna, a do tego bogata, wielu zalotników nie dawało jej spokoju. Dlatego troskliwy ojciec przygotował jej komfortowe mieszkanie w wieży, gdzie mogła w spokoju oddać się rozmyślaniom i kontemplacji przyrody. Jednym z nauczycieli św. Barbary był chrześcijański mędrzec. To właśnie dzięki jego naukom dziewczyna postanowiła przyjąć chrzest i spędzić resztę życia w czystości. Gdy dowiedział się o tym jej ojciec, który nienawidził chrześcijan, wpadł w szał. Na dodatek św. Barbara odmówiła wyjścia za mąż za wybranego przez rodzinę kandydata, mówiąc, iż teraz jej oblubieńcem jest Chrystus i Jemu dochowa wiary. Ojciec św. Barbary próbował zastraszyć córkę, licząc na to, że ta zmieni zdanie i wyrzeknie się wiary chrześcijańskiej. W końcu postawił ją przed sądem cesarskim. W więzieniu torturami próbowano zmusić św. Barbarę do zmiany wyznania, na koniec skazano ją na ścięcie. Wyrok miał wykonać jej ojciec. Legenda mówi, że po tym jak odebrał on córce życie, z nieba spłynęła błyskawica, która zabiła go na miejscu. Po pewnym czasie św. Barbara została uznana za patronkę umierających, a z czasem także za opiekunkę górników, saperów, marynarzy i innych osób wykonujących niebezpieczne zawody, a także dziewcząt, twierdz i wież.

Zobacz też:

Najlepsze pomysły na świąteczne prezenty

Jaki kupić prezent dla mężczyzny na święta?